Trump wysyła szefa FBI do Rosji. Takiej wizyty nie było od wielu lat
Według źródeł Politico, Patel ma odwiedzić Moskwę i Petersburg w dniach 14-15 października. Rozmowy mają odbywać się z udziałem przedstawicieli rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), choć nie wiadomo, czy w programie znajdzie się spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem lub innymi wysokimi przedstawicielami władz Rosji.
Szczegóły agendy pozostają niejawne, a terminy mogą jeszcze ulec zmianie.
"Patel ma historię udziału w kontrowersyjnych sprawach związanych z Rosją, sięgającą pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Obejmowała ona m.in. próby podważania ustaleń śledztw dotyczących tego, czy sztab Trumpa współpracował z Rosją, aby pomóc mu wygrać wybory prezydenckie w 2016 r. Sam Patel określa tę sprawę mianem «mistyfikacji Russiagate»" – czytamy w tekście.
Szef FBI był ostatnio w Moskwie w 2013 roku
Ani FBI, ani Biały Dom nie skomentowały tych doniesień. Informacje o planowanej podróży pojawiły się w okresie wyjątkowo napiętych relacji między Waszyngtonem a Moskwą, związanych m.in. z wojną Rosji przeciwko Ukrainie, której Trumpowi wciąż nie udało się zakończyć, ani nawet doprowadzić do zawieszenia broni.
Ewentualna wizyta może mieć znaczenie dla współpracy służb w sprawach dotyczących bezpieczeństwa i zwalczania przestępczości międzynarodowej, jednak oficjalnie nie podano celu rozmów.
Ostatnim dyrektorem FBI, który odwiedził Rosję, był Robert Mueller w 2013 r., jeszcze przed aneksją Krymu przez Rosję i gwałtownym pogorszeniem stosunków między oboma państwami.
Kash Patel, kierujący FBI od 2025 r., wielokrotnie znajdował się w centrum politycznych kontrowersji. Krytycy zarzucali mu m.in. wykorzystywanie służbowych podróży do celów niezwiązanych bezpośrednio z działalnością Biura. Planowana podróż do Rosji już wywołała pytania o jej charakter oraz możliwe konsekwencje dla relacji amerykańsko-rosyjskich.